wtorek, 6 lipca 2010

Betibloo

Twarz przed:
 Wydaje mi się, że Twoja stylizacja miała być na wampirzycę. Nie podoba mi się makijaż, jest zbyt świecący, za bardzo się błyszczy, nie pasuje do reszty. Kolor ust bardzo lubię, nie mniej jednak przydałby się jakiś róż na policzki, nałożony delikatnie, w małej ilości. Największym Twoim grzechem jest ten naszyjnik(?) z czarnego materiału owinięty wokół szyi. Nienawidzę takich ozdób, każda stylizacja z czymś takim będzie dla mnie nie za dobra.

Twarz po: 
 Powiekę pomalowałam czarnym oraz bordowym cieniem. Aby jeszcze bardziej nie zmniejszyć i tak już drobnych oczu, pomalowałam je blisko kącików, co optycznie trochę je powiększa. Szkoda, ze nie miałaś cielistej szminki, ale ta krwistoczerwona też się ładnie prezentuje. Policzki zaróżowiłam czerwonym pudrem. Aby wysoko osadzone oczy wydawały się niższe, bardzo delikatnie namalowałam różem ledwo dostrzegalne kreski.

Ubranie przed: 
 Ten strój chyba potwierdza moją teorię o wampirzycy. Sukienka sama w sobie nie jest zła, ale zakładając do niej to futro, a nie zakładając czarnych rajstop popełniłaś bardzo poważny błąd. Buty nie pasują stylem. Gdyby były czarne rajstopy, można by założyć do tego proste czarne szpilki, a już wyglądałoby to inaczej.













Ubranie po: 
 Również postawiłam na czerń, jednak przełamaną bladoróżową kopertówką. Bluzkę zrobiłam z dwóch, jednej tej na wierzchu oraz tej która robi za rękawy. Nie jestem fanką spodni dzwonów, jednak te prezentują się ciekawie. Na nogach zwykłe czarne szpilki, które moim zdaniem pasują do tej stylizacji.

poniedziałek, 5 lipca 2010

Wyjazd SilverIvy

Cześć
Chciałam Was tylko poinformować, że w tę sobotę SilverIvy wyjechała, i jak narazie nie będzie dodawać nowych metamorfoz. Pozostajemy więc ja i Oluśka, aby męczyć Was naszymi tworkami. Monika wraca 09.07, a więc już za cztery dni.
Chciałabym jeszcze powiedzieć, ze szykuję pewną niespodziankę, o której dowiecie się już niedługo.
Pa.

Star3oo

Twarz przed:
  Makijaż jest nieładny. Oczy pomalowałaś zdecydowanie za słabo, kolory wyglądają na wyblakłe. Policzki są machnięte zbyt mocno, najlepiej gdybyś w ogóle zmyła z nich puder. Jednak najbardziej negatywny wpływ na tę stylizację ma fryzura. Pasuje ona do niewielu makijaży, dlatego proponowałabym inne ułożenie kłaczków. Oczy są za wysoko. Uważam te kolczyki za nieproporcjonalne do twarzy. Wyglądają jak nakrętki od butelek przyklejone do uszu.

 Twarz po:
 Zaczynając od makijażu, oczy pomalowałam w kolorach zielonym i czarnym. Policzki machnęłam lekko czerwienią, zaś tego ciemnego nie mogłam zmyć.Wybrałam bardzo krótkie włosy, do których dodałam kokardę, również czarną.  Elementem, który przykuwa wzrok jest opasko-kokarda,  w modnym miętowym kolorze. Nie miałam za bardzo pomysłu, ale w końcu wymodziłam coś takiego.
  
Ubranie przed: 
 Nie lubię takich połączeń. Ten żakiet absolutnie nie powinien być dawany do tej długości sukienek i spódnic.  Fajnie, że kreatywnie zrobiłaś torebkę.  Buty mi nie pasują. Przydałyby się jakieś rajstopy, dłuższa sukienka, coś na głowę i będzie ok :>














Ubranie po: 
 Blah, blah,blah. Postawiłam na prostą sukienkę połączoną z awangardowym nakryciem głowy. Kreacja łączy w sobie prostotę i elegancję. Kiecka z tego nowego sklepu, którego nazwa nie zapada w pamięć, wygląda ciekawie bez wcięcia w piersiach, do czarnych rajstop. ''Czapka'' to dwie figurki w kolorach stroju. I jak Wam się podoba?

Dunia_11

Lubię te oczy i makijaż też mi się podoba. Nie przepadam za tym kolorem ust przy żółtej karnacji, ale u Ciebie aż tak bardzo to się nie rzuca w oczy. Fryzura też jest ok, piegi bardzo fajnie wyglądają. Jedynie nos mi tu przeszkadza, jest za wysoko i to sprawia, że Twoja medoll wygląda jak świnka.

Zmieniłam wygląd medoll na bardziej delikatny. Postawiłam na makijaż w pastelowych kolorach. Powieki pomalowałam fioletowym i jasnozielonym cieniem, przy kącikach lekko białym. Na policzki nałożyłam jasny róż. Usta pozostawiłam takie jak były. Zmieniłam uczesanie na bardziej eleganckie. Nigdy nie szaleję za bardzo z dodatkami, więc dodałam tylko subtelne perełki.

Twój strój jest dosyć zwykły. Lubię tą sukienkę, którą wykorzystałaś jako bluzkę, myślę, że bez tej spódniczki prezentowałoby się to lepiej. Getry są w porządku, buty wybrałabym bardziej eleganckie. Szkoda, że nie ma jakiejś torebki, bransoletki, czegokolwiek, co dawałoby tej stylizacji jakiś koloryt. Zmieniłam Twój strój na bardziej lekki, zwiewny, jasny i letni. Znalazłam w Twojej szafie mój ulubiony top, który połączyłam z sukienką Amyclaire. Do tego dobrałam jasne wiązane buty, kopertówkę, którą ledwo widać i dla kontrastu dwa ciemniejsze paski. Wyszło dosyć prosto, ale mam nadzieję, że się spodoba.

sobota, 3 lipca 2010

Selenia1999

Twarz przed:
 Bardzo, ale to bardzo podoba mi się dobór ust i oczu. Świetnie do siebie pasują, są na idealnej wysokości. Fajnie pomalowałaś usta. Ja zmieniłabym włosy oraz brwi. Nie przepadam za kolorowymi pasemkami na włosach, kojarzą mi się ze stylem emo. Ogólnie jest w miarę okej.

Twarz po:
 Rozważniej nałożony makijaż i medoll wygląda od razu inaczej. Jest świeżo, elegancko i seksownie. Usta pomalowałam na czerwony kolor, który pasuje do mocnego różu na policzkach. Oczy pozostały umalowane delikatnie, tuszem do rzęs, który je wydłużył i pogrubił. Dobrałam do tego elegancko upięte włosy w bardzo jasnym kolorze. Brwi mogłyby być inne,ale tego akurat zmienić nie mogłam ;)

Ubranie przed:
 Irytuje mnie podejście wielu dziewczyn na stardoll. Kupią nową rzecz, dołączą do niej buty i jest cud i miód. Nie prawda. Niektóre osoby spędzają nad swoimi stylizacjami po 2 godziny, aby je dopracować i osiągnąć zamierzony efekt. I to wcale nie muszą być Houte Couture'owe kreacje, czasami nawet wyglądający na prosty strój jest wymuskany pod każdym kątem.Tutaj jest jak jest. Nie wiem, czy moja teoria się tutaj sprawdziła, ale efekt jest podobny.











Ubranie po:
 Z Twojej szafy najbardziej właśnie spodobała mi się ta sukienka. Dołączyłam do niej czarną spódnicę jako spód oraz ciemny top, który wystaje na górze. Medoll ma na sobie równie czarne rajstopy oraz rękawiczki do nadgarstków, które połyskiem pasują do sukienki.