Twarz przed:
Twarz po:
Strój przed:
Strój po:
Myślę, ze Twoja medoll wygląda o wiele inaczej. Na powieki nałozyłam czarny oraz fioletowy cień. Usta pomalowałam najpierw czarną szminką (aby przyciemnić trochę fiolet) a następnie śliwkową. Pasowały mi tutaj ciemne brwi, tak więc takie też zrobiłam. Jako fryzurę wybrałam upięty koczek.
Strój przed:
Tutaj podobnie jak z twarzą medoll. Jedynym plusem jest to, ze wybrałaś ładne buty i sukienkę. Niestety nie wyglądają one dobrze razem. Poza tym strój jest strasznie niestaranny (radzę poprawić tę sukienkę, gdyz na chwilę obecną wygląda to tragicznie). Moja ocena: 1/10.
Strój po:
Wykonałam dla Ciebie luźną stylizację. Nie miałam duzego pola do popisu, ale mam nadzieję, ze jakoś sobie poradziłam. Twoją doll ubrałam w śliczny, fioletowy sweter oraz czarną koszulę stworzoną z kamizelki i dwóch czarnych t-shirt'ów. Spodnie to błyszczące legginsy, a na nie załozone ciemne rajstopy, azeby stłumić trochę ten 'błysk'. Butów nie ma, gdyz nie znalazłam odpowiednich, a tym razem nie udało mi się dorobić ich w photoshopie xD
Pomysł fajny, jednak wykonanie nie za bardzo. Do ładnej, kremowej, wieczorowej sukni załozyłaś czarne szpilki z brązową podeszwą - zdecydowanie na nie. Poza tym nie wiem co tu robią te motyle (?). Ogółem mogłabyś jeszcze trochę pokombinować nad tym strojem. Moja ocena: 4,5/10.
Strój po:
Na wstępie mała prośba: Zanim zaczniecie mi wytykać, jaki to ten strój jest brzydki i w ogóle, to proszę ZAJRZYJCIE DO SZAFY TEJ OTO DZIEWCZYNY. Gdy juz dokładnie przeglądniecie jej zawartość, dopiero coś napiszcie. Bo czasem czepiacie się o to, ze strój jest prosty. No ale przepraszam, mamy zrobić ładny strój z niczego?! To tyle z mojej strony.
Przejdźmy teraz do metamorfozy. Stworzyłam dla Ciebie brązową sukienkę z futrzanym dołem i brązową podszewką. Ku mojemu zdziwieniu nie masz zadnej czarne bluzki w szafie (:o). Góra stroju składa się z trzech bluzek. Na nogach spoczywają dwie pary szpilek, natomiast na głowie uroczy melonik. Brakuje mi jakiejkolwiek torebki, ale niestety nie znalazłam odpowiedniej.
Jest prawidłowo. Powiem nawet, ze mi się podoba! :3 Wprowadziłabym jedynie małe poprawki (tj. przesunęłabym pasek nizej, zmieniłabym bransoletkę na taką z ćwiekami, załozyłabym jeszcze jedną parę ciemnych rajstop). Moja ocena: 8/10.
Strój po:
Masz w szafie sporo ubrań, jednak trudno jest z nich stworzyć jakiś ciekawy strój. Efektem 20 minutewgo kombinowania jest ta oto stylizacja. Twoja medoll kojarzy mi się z dziewczyną wracającą z egzaminów (ZUO). Rózowy top posłuzył mi jako sweter, pod który załozyłam koszulę z krawatem i parę bluzek, aby powstał na dole efekt wysuwającej się spod swetra kolorowej koszuli. Spodnie powstały z czarnych rurek i błyszczących rajstop. Na nogach spoczywają czarno-rózowe koturny. W tej stylizacji brakuje mi tylko zeszytów i kawy w ręku :D
Swoją drogą, zyczę Wszystkim czytelnikom (i nie tylko) Wesołych świąt. Nie jestem najlepsza w składaniu zyczeń, tak więc jest krótko i zwięźle. :P
Nie podoba mi się ta stylizacja, ale jest o wiele lepiej niz z twarzą medoll. Przede wszystkim zdjęłabym ten szyjnik. Zmieniłabym równiez buty i spodnie. Moja ocena: 4/10.
Strój po:
Ku mojemu zdziwieniu nie masz duzo ubrań. Patrząc na Twoją szafę, jestem z siebie zadowolona. Stworzyłam czarno-białą sukienkę z rozszerzanym dołem. Na szyję zarzuciłam śliczne korale. Buty powstały z dwóch, róznych par szpilek.
Tak jak wspomniałam, masz tylko 3 cienie, więc niemozliwe było to, azebym stworzyła coś, co nie byłoby w ogóle podobne do Twojej stylizacji. Zaczęłam od przesunięcia elementów twarzy, na odpowiednie miejsca. Zrobiłam typowe przydymione oko. Usta pomalowałam śliczną, krwistą szminką. Brwi lepiej wyglądałyby czarne, ale nie masz kredki do ich malowania. Całość ozdabia pieprzyk. Jestem świadoma tego, ze jest bardzo podobnie, no ale cóz.
Mam mieszane uczucia, co do tej stylizacji. Myślę, ze wszystko zepsułaś doborem tych spodni i bluzki - nie dość, ze są okropne to tutaj nie pasują. Proponowałabym załozyc zwykłe, czarne rurki oraz stworzyć jakąś wymyślną bluzkę. Moja ocena: 4,5/10.
Masz bardzo mało ubrań, cięzko było mi stworzyć jakikolwiek ciekawy strój. Tak więc, zdecydowałam się na czarną sukienkę, z rozszerzanym dołem i klamrą przy szyi. Przydałaby się jeszcze jakaś torebka, ale zadnej pasującej nie znalazłam.
Cholera, mam dość tych screen'ów! Prosiłabym któregoś z redaktorów, aby poprzesuwał to wszystko (znowu). Z góry dziękuję.
Tym razem zdecydowałam się na stylizację w zimnych barwach. Oczy obrysowałam czarną kredką oraz nałozyłam czarny, fioletowy i miętowy cień. Rzęsy musnęłam wydłuzającym tuszem. Usta pomalowałam bardzo jasną szminką i delikatnie rozprowadziłam błyszczyk, co nadało efekt szronu (przynajmniej dla mnie ;3). Myślę, ze brwi lepiej wyglądałyby w kolorze czarnym, ale niestety nie posiadasz takowej kredki. Zrezygnowałam z dodatków.
Podoba mi się tego topu z białymi spodniami. Niestety to koniec moich pochwał. Wszystko zepsułaś zakładając te okropne buty. Poza tym jest strasznie pusto. Moja ocena: 3/10.
Tak jak wspomniałam wcześniej jest to stylizacja w zimnych kolorach. Owszem, masz sporo ciuchów ale cięzko było mi z nich stworzyć jakąś zgrabną "całość". Strój jest prosty. Góra składa się z dwóch bluzek oraz szalika (który miał słuzyć jako kokarda), natomiast dół tworzy śliczna, niebieska spódnica. W szafie miałaś tylko jedne, czarne szpilki (!!!), tak więc nie miałam wielkiego pola do manewru.
Screen'y stroju się na mnie mszczą i nie chcą się układać o.o Juz milion razy próbowałam coś z tym zrobić, ale za cholerę nic nie pomaga. Z góry przepraszam.
Zaczęłam od przesunięcia ust nieco do góry. Chyba wyszłam z wprawy, jezeli chodzi o malowanie tych oczu (Szło mi to strasznie opornie :x). Obrysowałam je czarną kredką oraz musnęłam czarnym tuszem pogrubiającym w zewnętrznym kąciku. Na powieki nałozyłam czarny, orzechowy oraz śliwkowy cień. Policzki delikatnie rózem, natomiast usta bez zmian, gdyz nie znalazłam odpowiedniej szminki. Twarz zdobi pieprzyk, gdyz nie zauwazyłam go wcześniej.
Strój przed:
Przyznam, ze nawet mi się podoba. Jest dobrze dopasowane kolorystycznie, poza tym wielki plus za pomysł na wykonanie spódnicy. Niestety przeraza mnie niedokładność. Radziłabym poprawić m.in. buty, pasek oraz sukienkę. Moja ocena: 7/10.
Jest zima, ale ja stworzyłam jesienną stylizację. Wykonałam futrzane bolerko (?) z krótkim rękawem oraz kolorową sukienkę. Na nogach spoczywają czarne muszkieterki a całość ozdobiona osuwajacym się spod sukienki sznureczkiem.