Twarz przed:
Z jednej strony Twoja medoll wygląda bardzo oryginalnie, a z drugiej nieładnie. Mimo iż makijaż jest naprawdę świetny-dopracowany, staranny i estetyczny to mnie nie łapie za serce. Neonowy makijaż jak dla mnie wyszedł już z mody. Osobiście zdecydowanie bardziej wolę naturalny makijaż, który pasuje do każdej stylizacji. Doceniam fakt, że masz swój jedyny i unikatowy styl. Moja ocena: 7/10.Twarz po:
W mojej wersji lalka wygląda dużo bardziej subtelnie i kobieco. Bazę na powiekę nałożyłem w kolorze czerwonym, z niewielkim dodatkiem czerni przy zewnętrznych kącikach. Oczy pomalowałem dookoła czarną kredką, która nadała im drapieżnego wyglądu. Policzki delikatnie muśnięte czerwonym pudrem, przysłania burza czarnych loków i fali. Ubranie przed:
Nie wiem za bardzo co myśleć o tej stylizacji. Z jednej strony jest ok, większość rzeczy do siebie pasuje, ale według mnie makijaż a ubiór za bardzo się od siebie różnią. Poza tym to zmieniłbym buty, ponieważ te nie prezentują się tutaj za dobrze.Moja ocena: 7/10
Ubranie po:
Twoją medoll ubrałem w dwa kolory- najmodniejszą tej jesieni czerwień oraz klasyczną, zawsze modną czerń. Lalka ma na sobie outfit składający się z pofalowanej spódnicy, golfu, cienkich rajstop, dwóch par skarpet- w kolorze czarnym, jak i z czerwonego żakietu z krótkim rękawem oraz wisiorka przedstawiającego sowę. Dobrałem do tego torebkę z klamrą w kształcie ust a także dziwaczne nakrycie głowy wykonane z pufy.







