piątek, 17 grudnia 2010

alicjaf13

Twarz przed:

Nie mogę powiedzieć, że jestem zachwycona. Widać, że chcesz pokazać swój styl, ale jak dla mnie jest przekombinowane. Za dużo wszystkiego, cienie są brzydko nałożone, tak jak i róż. Jest zbyt dziwnie. Ocena: 3/10

Twarz po:
Twoja medoll jest teraz na pewno bardziej naturalna. dodałam jej nieco dziewczęcego uroku. Kolor włosów ładnie dopełnia makijaż. Rzęs nie podkreśliłam na całej długości, ponieważ wyglądało to sztucznie. Użyłam następujących kolorów cienia do powiek: granat, bordo, fiolet, czerń oraz odrobinę bieli na dole.

Strój przed:
Widać, że chcesz przekazać wszystkim, że Twoja medoll została CG, ale wierz mi, nie przysporzyło to jej urody. Ten puchar jest paskudny, zresztą o sukience i butach nie mogę powiedzieć niczego lepszego. Owszem strój jest spójny z makijażem, ale to tyle dobrego. Ocena: 2/10

Strój po:
Nie miałaś za wiele w szafie, więc nie wiedziałam co zrobić. Brakuje mi rajstop, ale niczego takiego było. Jest elegancko, z nuta kobiecości. Połączenie trzech bardzo standardowych kolorów. Czerwieni, czerni i szarości.

karashi

Twarz przed:
Nie podoba mi się. Dziwne, że na prawej powiece jest eyeliner, na lewej go nie ma. Perły i piercing? Coś tu nie gra. Z elementów twarzy całkiem ładne są jedynie oczy. Fryzura mi się podoba. 3,5/10

Twarz po:
Zdjęłam wszystkie kolczyki. Wykonałam przydymione oko, usta pomalowałam krwistą czerwienią, a policzki podkreśliłam różem. Fryzurę zmieniłam na koczek.

Strój przed:
Znowu mi się nie podoba. Kolorystycznie jest w porządku, jednak nie wygląda to zbyt ładnie. Buty założone są strasznie krzywo. Dziwnie ułożyłaś końskie ogony. 4/10

Strój po:
Miałaś w szafie mnóstwo darmówek. Nie umiałam stworzyć czegoś spójnego. Wykonałam białą sukienkę do kolan. Znalazłam tylko takie buty, które odpowiadały kolorem sukience. Brak dodatków, ponieważ nie znalazłam odpowiednich.



Glenera

Twarz przed:
 Twarz Twojej medoll jest bardzo spójna. Wszystko do siebie pasuje- kolory, dobór ust, oczu i fryzury. Masz moje ulubione oczy i brwi, za co spory plus. Ogólnie wszystko dobrze wygląda, nie jest nudno, aczkolwiek nie podoba mi się ta domieszka zieleni przy wewnętrznym kąciku w makijażu oka.Moim zdaniem lepiej wyglądałaby jakiś jasny brąz bądź złoto. Moja ocena: 8/10

Twarz po: 
 W Twojej kosmetyczce znalazłem sporo zarówno pastelowych i delikatnych kolorów, jak i tych ciemniejszych. Postanowiłem połączyć je ze sobą w dosyć mocnym makijażu oka (użyłem purpurowego, jasno fioletowego i czarnego cienia) oraz jasnych, dziewczęcych barwach na ustach. Dodałem do tego odrobinę różu na policzki, a także wybrałem misternie ułożoną fryzurę dla Twojej medoll.

Ubranie przed: 
Twój strój jest idealnie dopasowany do makijażu i, powiem szczerze, podoba mi się. Bardzo fajnym pomysłem było stworzenie kolorowych rajstop i połączenie ich z tym świetnym futerkiem. W sumie nie mam się do czego przyczepić, bardzo dobrze ubrana medoll ;) Moja ocena: 9/10













Ubranie po: 
W mojej wersji Twoja lalka wygląda dużo spokojniej, ubrałem ją w stonowane odcienie zieleni i beżu, które dobrze wyglądałyby ze zrobionym przeze mnie makijażem. Bardzo lubię tę kurtkę, która dobrze wygląda w wielu tego typu zestawach. Dodałem do tego rzadko używane przeze mnie szpilki o ciekawym kształcie i ozdobną kokardką na pasku  ;)


 

Oficjalny post ogłaszający wielki powrót!

Witam, witam
Jak już większość z naszych starych czytelników wie, jak i część tych nowych też, dzień dzisiejszy zostaje ogłoszony dniem wielkiego powrotu MaalinoweychMetamorfoz! Tak, już dzisiaj zobaczyć będziemy mogli wszyscy metamorfozy ode mnie,SilverIvy i Botakchce, ale także dwóch moich nowych ''nabytków'' że tak się nieładnie wyrażę ;) Kim one są zobaczyć możecie w pasku bocznym bloga, którym od teraz znajdował się będzie po lewej stronie. A propos nowości, jak wam się podoba nowa, odświeżona grafika? Według mnie jest świetnie, bardzo klimatycznie ;) Przypomnę tylko jeszcze, że dzisiaj o 18:30 odbędzie się wspaniała impreza z taj samej okazji, której jest ten post :> Mam nadzieję, ze wiele osób zaszczyci nas swoją obecnością i będziemy się świetnie bawić. Zdradzę, że nagrodą w jednym z zaplanowanych konkursów jest sporo sumka stardollarów z dwoma zerami na końcu i świetny ciuszek z pewnego równie dobrego sklepu :>
No to może zajmę się teraz sprawami organizacyjnymi. Co do starej kolejki blogowej, zostaje ona anulowana. Przepraszam Was, ale myślę, że każdy kto nadal jest zainteresowany metamorfozą może zgłosić się do niej jeszcze raz. Tym bardziej, że tamta była baardzo długa, a tu zaczynamy i mam nadzieję, że nie będziemy mieli takich zaległości. Jeżeli chodzi o metamorfozy z hasłem, to nie będą one prowadzone oficjalnie na blogu.

No to chyba tyle, pozostaje nam tylko czekać do wielkiej imprezy i na nowe metamorfozy ;)

Tola..xD

Twarz przed:


Jednym słowem - masakra. Gdy pierwszy raz zobaczyłam Twoją medoll, po prostu się przeraziłam. Policzki wyglądają, jakby lalka przejechała parę minut wcześniej twarzą po ulicy. Włosy są za nisko, co wygląda gorzej niz dziwnie. Wybrałeś jedną z najgorszych karnacji oraz brzydkie brwi. Usta są bardzo ładne i świetnie prezentują się pomalowane czerwoną szminką. Makijaz, hmm.. Widzę róznicę między jednym a drugim okiem. Moja ocena: 2/10.


Twarz po:


Starałam się stworzyć coś, co pasowałoby do stroju. Myślę, ze mniej więcej mi się udało. Policzki delikatnie musnęłam rózem. Na usta nałozyłam najpierw czerwoną a następnie czarną szminką. Powieki pomalowałam tylko czarnym cieniem. "Błysk" w oku zakryłam pieprzykami. Wybrałam moją ulubioną fryzurę, którą dodatkowo ozdobiłam warkoczem (nie mogłam się oprzeć).




Strój przed:

Podobnie jak z twarzą medoll - nie wyszło Ci. Być moze tylko ja odniosłam takie wrazenie, ale Twoja lalka wygląda jak kobieta w ciązy. Uwielbiam te czarne zakolanówki, pasują praktycznie do wszystkiego. Buty w tym połączeniu wyglądają strasznie topornie. "Grzywki" jest za mało, przez co wygląda na przetłuszczoną. Zmieniłabym praktycznie wszystko, tak więc nie będę pisała co masz dodać a co zdjąć. Moja ocena: 2,5/10.














Strój po:

Byłam niemile zaskoczona zawartością Twojej szafy. Muszę przyznać, ze liczyłam na pełno wspaniałych ciuchów, no cóz. Przeliczyłam się. Ale jakoś wybrnęłam (mam nadzieję). Stworzyłam dla Ciebie kostium w stylu Lady Gagi. Jest to prosta stylizacja złozona z dwóch bluzek, czarnych szortów (?), zakolanówek oraz butów zaprojektowanych przez Ciebie. Całość ozdobiłam "naklejką (?)" na kształt baletnicy.