piątek, 20 sierpnia 2010

karolina1997rok

Twarz przed:


Pierwsze rzucają mi się zbyt mocno pomalowane oczy. Czarna kredka wygląda dobrze ale nie w takiej ilości. Powieka zadowala o wiele bardziej. Nie jestem przekonana co do koloru ust i kolczyków. Te perełki są według mnie tandetne. Fryzura, którą wybrałaś jak najbardziej pasuje, do elementów twarzy też nic nie mam (o dziwo). Moja ocena: 8/10

Twarz po:

Skupiłam się głównie na zewnętrznych kącikach oczu. Do makijażu użyłam czarnej kredki oraz cieni o niebieskich odcieniach. Tuszem pomalowałam tylko rzęsy przy zewnętrznym kąciku. Brwi zabarwiłam na czarny kolor, a do policzków użyłam wszystkie róże jakie posiadałaś. Dolną wargę machnęłam błyszczykiem. Pieprzyk powędrował nieco niżej :D. Myślę, że ta fryzura pasuje idealnie.

Ubranie przed:
Z początku Twój strój wydaje się być wspaniały! Powrót do lat 60 - proste sukienki z rozszerzanym, falbaniastym dołem, do tego krótki żakiecik. Bardzo lubię takie stylizacje. Uważam jednak, że te szpilki i kopertówka zepsuły kreację. Buty mają nieciekawy kolor i fason, a torebka po prostu mi nie pasuje.Głowę zdobi cudowna czapka(?) z siateczką. Moja ocena: 8.5/10













Ubranie po:
Ja również zostałam przy latach 60-tych (chyba ;D). Z czerwonego body wiązanego na szyi, spódnicy i sukienki stworzyłam inną sukienkę. Założyłam na nią ciekawe bolerko, szkoda jedynie, że ten wiszący materiał nie jest zawiązany. Na głowę założyłam czarną opaskę świetnie komponującą się z tą fryzurą. Nogi okrywają cienkie rajstopy. Buty to zapinane na kostce szpilki w kolorze sukienki.

czwartek, 19 sierpnia 2010

Mamy już ponad 30 000 odwiedzeń!




Witajcie ;) Dzisiaj zauważyłam, że na naszym blogowym kalkulatorze odwiedzeń jest już ponad 30 000! ;] Chciałabym z tej okazji serdecznie pogratulować i podziękować zarówno Wam, czytelnikom, jak i dziewczynom, które współtworzą ze mną tego bloga. Bez Was napewno nic by mi się nie udało. Blog wyglądałby zupełnie inaczej niż wygląda teraz, albo zapewne w ogóle zamknęłabym pracę nad nim. No bo w końcu to my wszyscy go tworzymy ;) Jeszcze raz bardzo dziękuję, że tak często i licznie tutaj wpadacie.
Z tej okazji postanowiłam zorganizować mały konkurs. Polega on na tym aby dopasować datę napisania pierwszego posta wraz z osobą która go napisała ( to znaczy pierwszy post na blogu np. od SilverIvy).
Oto daty:
28 Grudnia 2009.
17 Maja 2010.
5 Maja 2010
15 Sierpnia 2010.
 Połączyć je należy ze stylistkami: SilverIvy, Botakchce, Sindy, Gaga. Mam nadzieję, ze wszystko rozumiecie ;p Nagroda wynosi 20 sd, i wygra ja pierwsza osoba, która poprawnie połączy daty oraz stylistki ;)

Superszczur

Twarz przed:
 Ojojoj. Przepraszam, ale cała Twoja medoll moim zdaniem nadaje się tylko i wyłącznie do kosza. Nie wiem, czy chciałaś uzyskać takowy efekt, czy może po prostu Ci się coś takiego podoba, ale dla mnie jest okropnie. Mimo iż wszystko do siebie pasuje, to prawda, ale to nie zmienia faktu, że makijaż i twarz są brzydkie. Aczkolwiek usta i oczy osobno przypadają mi do gustu. Moja ocena: 1/10.

Twarz po:
 Patrząc na medoll ''przed'' spodziewałam się prawie zerowej liczby kosmetyków, a tu nie, miałaś ich dosyć sporo. Niestety jednak najważniejszego elementu medoll- karnacji- nie mogłam zmienić. Zmusiło mnie to do wybrania niezbyt korzystnego, żółtego koloru szminki. Aczkolwiek nie wygląda to patrząc na całość jakoś bardzo źle. Oczy pomalowałam cieniami czarnym oraz tym w kolorze fuksji. Zmieniłam fryzurę na ''pazurczastą'' i dodałam czarne okulary. Całość wygląda, moim zdaniem, o wiele lepiej.

Ubranie przed:
 Nawet gdyby ubrania z jakich składa się ten strój nie były darmówkami, to i tak by mi się to nie podobało. Powiem tak: Brakuje mi tu WSZYSTKIEGO. Ta kreacja jest dla mnie jak jakiś jeden wielki żart, przepraszam. Moja ocena: 0.5/10.














Ubranie po:
 Stworzyłam czarną sukienkę z kilku warstwowym dołem oraz górą będącą gorsetem z długimi rękawami. Użyłam do tego trzech sukienek oczywiście w czarnym kolorze, futra oraz paska. Wiem, że ta kreacja wygląda na bardzo niedopracowaną, brakuje rajstop i dodatków, ale po prostu nie było z czego ich zrobić. Nie miałaś nic, dlatego tez obcięłam stopy, gdyż nie znalazłam nawet jednej pary czarnych butów.

alexa235

Twarz przed:
Ostatnio mam fazę na brąz, ale w Twoim wykonaniu mi nie pasuje, jest po prostu nudno. Wg mnie jeśli do makijażu medoll wybiera się kolo brązowy należy brać pod uwagę jego melancholijność i dodać coś szalonego co nada stylizacji ciekawy wyraz. Usta są wspaniale, nos taki sobie, zbyt pulchny. Brwi nie są zbyt fajne.
Ocena: 5/10 Twarz po:
Postawiłam na mocny, nieco rock'owy look. Po prezentacji zauważyłam, ze wolisz raczej słodkie i takie ,,princeskowe" stylizacje, wiec chciałam abyś spróbowała może czegoś nowego, z pazurem. Połączyłam cienie: bordowy, czerwony, brązowy i czarny. Użyłam czarnej kredki i eyelinera by podkreślić mocno oczy, ale nie użyłam ich na całym obwodzie oczu, bo nie wygląda to wtedy dobrze. Zaznaczyłam nieco policzki i umalowałam usta krwistoczerwona szminka. Z dodatków wybrałam dwie opaski, jedna z kolcami, zaś druga ze sporą cekinową ozdobą.


Strój przed:
Jest totalnie przeciętnie i nudno. Nie ma kiczu i błędów stylistycznych, ale jest totalnie ponuro i strój naprawdę przynudza. Taka medoll nie przykuwa wzroku i nie powoduje chęci ponownego wejścia na profil w celu sprawdzenia co następnym razem wymyśli właścicielka tej medoll.
Ocena: 4/10





Strój po:
Chciałam nadać Ci jakiegoś wyrazu. Nie mialaś zbyt ciekawych ciuchów nie licząc stosu HB, które w większości są beznadziejne i kilku DKNY z kolekcji, która nie przypadła mi do gustu, po za tym, radze Ci, zamiast uganiać się za HB i DKNY pomyśl o jakiś butach i dodatkach z normalnych sklepów, bo naprawdę tego masz aż nazbyt mało. Sukienkę połączyłam z czarną spódniczką, dodałam czarne kryjące rajstopy i skórzane rękawiczki. Do tego szpilki i pasek z kokardki i czarnego paska.

Czikita00


Twarz przed:

Uzylas ladnych kolorow do makijazu oka i ladnie je polaczylas, wspolgrja one z barwa oczu. Lepiej bylo by gdybys nie uzyla tej czarnej kredki na dolnej powiece, nie wyglada to ladnie. Brakuje mi czegos bardziej wyrazistego na policzkach, ten roz mnie nie zadowala, jest zbyt delikatny. Ogolnie jest dobrze, ale niczym nie powala. Proporcje twarzy zachowane.
Ocena: 8/10

Twarz po:

Postawilam w stylizacji na cieple kolory. Bardzo brakowalo mi brazu jesli chodzi o cienie do powiek, wiec wymieszalam kolory jakie mialas aby go uzyskac. Czarnej kredki uzylam tylko na srodku gornej powieki. Rzesy wydluzylam u gory, pogrubilam cale. Na policzki najpierw nalozylam brazowy roz, a pozniej zlagodzilam go pudrowym rozem i brzoskwiniowym. Usta umalowalam bordowym i dodalam na srodku blyszczyk. Zaczernilam brwi i nieco je obnizylam. Uznalam, ze ciemniejszy kolor wlosow bedzie tu lepiej pasowal, ponadto fryzure zmienilam na taka, ktora jest rzadko uzywana, a w tym przypadku pasowala mi znakomicie.




Stroj przed:


Tutaj brakuje mi ksztaltow, wyglada jakbys zalozyla swojej medoll zgrzebny worek. To co stworzylas kojarzy mi sie ze strojem starszej pani, ktora nie ma czego pokazywac i zaslania sie jak najbardziej. Kolorystycznie wszystko jest dobrane prawidlowo i widac, ze staralas sie zrobic cos swojego i za to masz plusa.


Ocena:5,5/10











Stroj po:
Moja stylizacja jest w trzech kolorach: brazu, bieli i szarosci. Ta spodnica w kwiatki sprawia, ze calosc wyglada mlodzienczo i uroczo. Na nogi zalozylam biale kabaretki, na ramieniu jest torba, glowe ozdabia jasny kapelusik. Stopy sa ubrane w butki z zapieciem na kostke i z zakrytymi palcami