sobota, 3 lipca 2010

KlAuDySiA1596

Medoll przed:
Twarz jest jak dla mnie mega, co bardzo dziwne... bo nie lubię tych oczu, nosa i ust a Tobie jakoś udało się sprawić, że to wszystko razem wygląda fajnie. Makijaż jest bardzo delikatny i subtelny. Ciekawy pomysł na usta, chociaż bez tych kresek po boku też byłoby ok. Jedyny mankament to fryzura, nie przepadam za nią. Gdybyś dała coś bardziej oryginalnego to Twoja medoll na prawdę miałaby pazura.











Medoll po:
Zmieniłam fryzurę na bardziej chłopięcą, a makijaż na ciemniejsze kolory. Usta pomalowałam czerwoną, a potem czarną szminką. Policzki są bardziej przypudrowane niż wcześniej. Chciałam mocno podkreślić oczy, więc pomalowałam je konturówką i dwoma cieniami- szarym oraz czarnym. Jako iż nie było żadnych pasujących dodatków to standardowo wybrałam nerdy :)











Ubranie przed:
Bardzo lubię tą sukienkę i myślę, że bez spódniczki prezentowałaby się lepiej. Rajstopy jak na moje oko pasują, buty też niczego sobie, ale nie lubię takich zbędnych ozdóbek (chodzi mi o kwiaty na czubkach). Ogólnie rzecz biorąc jest prosto, zwyczajnie. Myślę, że jakieś dodatki ożywiłyby Twój strój, np. pasek, torebka, kapelusz?














Ubranie po:
Zrobiłam sukienkę[?] też w czarnym kolorze, ale już bardziej urozmaiconą. Wyznaję taką zasadę, że im więcej tym lepiej, ale nie zawsze się sprawdza xD Masywna góra z wysokimi rękawkami z dwóch części, cienki pasek wokół talii, buty z połączenia rzymianek i zwykłych pantofli - i chyba na tyle.

piątek, 2 lipca 2010

Lejzi19

Twarz przed:
 ''Jeżeli nie masz czym kombinować, nie kombinuj.'' W gruncie rzeczy wszystko mi się tutaj nie podoba. Zestawienie tych ust i oczu jest najpopularniejsze na stardoll, a wcale nie jest łądne. Nic do siebie nie pasuje. Nawet bez dodatków i makijażu, medoll potrafi być ładna, tutaj dodatki są, ale i tak jest brzydko.

Twarz po: 
 Nie mogłam zmienić niczego z twarzy, a więc pozostał mi tylko makijaż. No właśnie, a możliwość zrobienia ładnego makijażu miałam prawie żadną. Chciałam przedstawić medoll jako dziewczynę, która właśnie wstała po długiej imprezie. Ma podkrążone oczy i niezmyty makijaż. Wygląda na zaspaną i zmęczoną, bo taka miała być. Również nienawidzę tych sztucznych rzęs, ale tutaj sprawdzają się w miarę przyzwoicie.

Ubranie przed:
Zdecydowanie najgorsza stylizacja jaką miałam nieprzyjemność tutaj ocenić. Jest tragicznie. Te ubrania osobno są obrzydliwe, a razem połączone to prawdziwa tragedia, masakra, katastrofa. Nie wiem czym się zainspirowałaś, panią spod latarni, spod lasu?














Ubranie po:
 Masz szafę, w której może ze trzy rzeczy nie są darmówką. I co ja mogłam zrobić? Postawiłam na lekko ocierającą się o kicz stylizację, w której dominuje kolor różowy. Medoll ubrałam w koszulę z falbanką na kołnierzyku, z jakimś niezidentyfikowanym przeze mnie wzorkiem, króciusieńką spódniczkę w grochy oraz pinkowy blazer na kokardkę. Nogi zdobią buty z ozdobną różą.

Landrynka12340

Twarz przed:
 Uważam, że wygląd Twojej medoll psują dodatki. Okulary są według mnie całkowicie zbędne, nie pasują do makijażu ani reszty. Podoba mi się to jak pomalowałaś oczy, użyłaś ciekawych i ładnie razem wyglądających kolorów, które komponuja sie z różnobarwnymi pasemkami na grzywce. Ja zmieniłabym karnację i kolor włosów na jaśniejsze, usunęła okulary i rozjasniłą usta. Poza tym jest okej.

Twarz po: 
 Hm. Trochę namieszałam. Moim pierwotnym zamysłem był makijaż w stylu ''Jesienne Uniesienie'', czyli dominacja kolorów pomarańczowego i brązowego. W końcu jednak dodałam do tego czerń, przedstawioną na brwiach, włosach i rzęsach. Fryzurę zrobiłam z dwóch opasek, w tym z jednej z różowym puszkiem, który dodaje oryginalności. Do brwi użyłam dwóch kredek-jasnej w kolorze karnacji oraz czarnej, którą wyprofilowałam nowy ich kształt.

Ubranie przed: 
 Do góry tej stylizacji absolutnie nie mam żadnych zarzutów. Jest kreatywnie, wszystko pasuje, podoba mi się. Zaś z dołem jest gorzej, metaliczny gorset nie koniecznie fajnie wypada z taką spódnicą, panterka na rajstopach i buty, mimo iż z ćwiekami, nie pasują. Mogłoby być lepiej, ale widziałam gorsze kreacje.













Ubranie po: 
 Postawiłam tutaj na piękną, lekko retro, czarną elegancję. Twoja medoll zmieniła się w dystyngowaną bizneswoman, która dostojnym krokiem wkracza właśnie do agencji w której pracuje. Ubrana jest w długi, ciemny płaszcz o ciekawym kroju. Na jej rękach dostrzec można bordowe rękawiczki, które odznaczają się barwą od reszty kreacji. Spódnica którą wybrała na dzisiaj świetnie podkreśla jej idealne kształty.Jest idealnej długości. Nogi zdobią piękne botki ze skomplikowanymi wiązaniami oraz dosyć dużym obcasem.










Jak pewnie zauważyliście, nie ma tutaj oceny od jednego do dziesięciu. Razem z dziewczynami ustaliłyśmy, że znosimy tę zasadę, gdyż jest ona całkowicie niepotrzebna. Każdy kto czyta ze zrozumieniem wywnioskuje czy nam się podoba czy nie z opisu, a przez punktacje możemy kogoś tylko niepotrzebnie urazić.

LadyCandy966
























Twarz przed:
Nos mógłby być trochę niżej. Oczy są pomalowane nierównomiernie, na dodatek bardzo ich nie lubię. Za dużo eyelinera. Jest bardzo przeciętnie.
























Twarz po:
Oczy zasłoniłam okularami, ale w ten sposób, aby było widać cienie na powiece. Brwi zaznaczyłam czarnym, usta pomalowałam dwoma kolorami. Zmieniłam miejsce pieprzyka.

Strój przed:
Elementy ubioru nie pasują do siebie. Ten strój powiększa Twoją doll. Ciało w stosunku do głowy wydaje się ogromne.




















Strój po:
Znów pojawił się mój ulubiony żakiet. Ten strój pasuje mi do dużego, zatłoczonego miasta, takiego jak Londyn. Połączyłam tu trzy kolory: czerń, róż i czerwień. Myślę, że świetnie ze sobą współgrają.

czwartek, 1 lipca 2010

pyza98
























Twarz przed:
Nie jest zbyt ciekawie. Nie ma żadnego określonego stylu, cała powieka oraz usta są pomalowane jednym kolorem. Tak obmalowane czarną kredką i eyelinerem oczy nie wyglądają ładnie. Włosy są wg mnie zbyt jasne do tej karnacji.























Twarz po:
Starałam się zaokrąglić oczy i sprawić aby nie były takie podkrążone, dlatego dolną powiekę rozjaśniłam białym cieniem. Górna jest pomalowana szarym. Fryzura i kolczyk w brwi idealnie współgrają.
Strój przed:
Jest beznadziejnie i chyba każdy będzie wiedział dlaczego. Nie ma nic trudnego w założeniu na siebie krótkich spodenek i topu, no i na dodatek nie wygląda to wcale ciekawie.



















Strój po:
Chciałam nadać Ci jakiegoś charakteru i myślę, że to widać. Trochę nie pasują mi tu buty, ale nie było niczego ciekawego.